Łączna liczba wyświetleń

piątek, 9 maja 2014

K C


Nie potrafię
nie Kochać Cię

gdziekolwiek jesteś
gdziekolwiek jestem.

mówię do Ciebie
wieczorem,
szeptem
gdy ciemno
w pokoju.

Rankiem nie łatwiej
a gorzko
i gorzej.
a przecież
tak miało być
słodko.

Przyjdź,
wezmę Ciebie
w ramiona
przytulę.

Lub
serce
mi pęknie

tak zwykle,
banalnie,
tak prosto
beznamiętnie.




Brak komentarzy: